Jak zaplanować remont i nie zwariować

Kiedy nadchodzą wakacje i długie ciepłe dni, dla wielu z nas oznacza to również odkładany przez zimowe miesiące remont mieszkania. Jednak nie jest to zadanie, do którego można przystąpić z przysłowiowego marszu i jeśli nie chcemy, aby spotkały nas przykre niespodzianki, lepiej jest się do niego starannie przygotować.

Pierwszym krokiem będzie z pewnością dokładne zaplanowanie wszystkich niezbędnych do wykonania prac. Remont mieszkania jest jak bitwa i najlepiej poszczególne jego etapy rozpisać sobie na kartce. Na początku tworzonej listy umieszczamy najpilniejsze zadania, które absolutnie nie mogą czekać, takie jak np. awarie instalacji hydraulicznej czy elektrycznej. Warto również zwrócić uwagę, jakie naprawy będziemy w stanie przeprowadzić samodzielnie, a do jakich lepiej zatrudnić wykwalifikowanego fachowca. Podobnie rzecz ma się z poszczególnymi elementami wyposażenia mieszkania, już na wstępie trzeba sprawdzić, co będzie opłacało się odnowić, a co lepiej od razu wymienić na nowe. Kolejną i równie istotną sprawą jest sporządzenie wstępnego kosztorysu, który powinien zawierać nie tylko koszt zakupu potrzebnych materiałów, ale i koszty ewentualnego zatrudnienia specjalistów. Takie szacunki pozwolą się przygotować na wszelkie nieprzewidziane zdarzenia i w miarę możliwości będzie można ich uniknąć. Ostatnim krokiem jest wybór odpowiedniego terminu na remont mieszkania i najlepiej w tym okresie wyekspediować całą rodzinę na letni wypoczynek, tak aby można było pracować w spokoju, szczególnie bez przeszkadzających dzieci, które skutecznie potrafią ten spokój zakłócić.